Pytanie:
Jaka cecha jest najtrudniejsza do wyjaśnienia ewolucyjnie?
Andrei
2011-12-23 08:05:01 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zastanawiam się, jakie są przykłady narządów / struktur / zachowań / współpracy, które sami biolodzy ewolucyjni uważają za najtrudniejsze do wyjaśnienia - aby wyjaśnić, w jaki sposób mogą one pojawiać się ewolucyjnie - w ramach znanych wskaźników mutacji, częstotliwości generowania i znanych ram czasowych. kwestia pojawiania się samego życia.

Znając współczynniki mutacji i cykl pokoleniowy (oraz wielkość populacji), możliwe byłoby oszacowanie czasu potrzebnego na pojawienie się nowej cechy.

W ten sposób można by dostrzec kontrprzykłady, takie przykłady, które są prawdopodobnie niemożliwe do zaistnienia w danym czasie ewolucyjnym. Czy znane są takie przykłady?

Mogę być naiwny, ale myślę, że kandydatem może być pewna rzadka cecha behawioralna, zachowanie, które nie wyzwala się ani raz w życiu organizmu, średnio wyzwala się bardzo rzadko.

Niektórzy ludzie nadal prezentują [bombardier beetle] (https://en.wikipedia.org/wiki/Bombardier_beetle) ...
@J.M .: jasne, ale ich punkt widzenia jest absolutnie nieistniejący ...
Dlatego zostawiłem to jako komentarz, @nico; Odsuwam odpowiedzi, które mogłyby to poruszyć.
Jest to klasyczne pytanie sondażowe, które prosi o argumenty nie oparte na faktach, ale na intuicji dotyczącej prawdopodobieństwa ewolucji cech
@Tyler spróbuj zasugerować sposób na poprawienie tego pytania. Zawsze warto kwestionować, nawet jeśli jest to paradygmat.
@Tyler: Według Dawkinsa, szybkość ewolucji nie przeczucia, ale jest przedmiotem szacunków numerycznych i symulacji komputerowej. Znane są wskaźniki mutacji genów, można oszacować cykl reprodukcji, oszacować wielkość populacji, stąd można oszacować tempo ewolucji, nawet z dużym błędem oszacowania, ale mimo to symulować.
@Andrei: to pytanie zakłada istnienie miernika, za pomocą którego możemy 1) określić ilościowo tempo ewolucji i 2) znaleźć anomalny rozwój w ramach tej miary. Może lepiej jest zadać pytania dotyczące tego wskaźnika, zanim spekulujemy, że został użyty, a następnie zapytać o ranking.
@Andrei, czy byłoby możliwe wyjaśnienie ostatniego akapitu? Nie potrafię tego zrozumieć.
Trzy odpowiedzi:
#1
+13
Greg Slodkowicz
2011-12-30 23:37:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby odpowiedzieć bezpośrednio na twoje pytanie, istnieje wiele przykładów, które kreacjoniści lubią przytaczać, takich jak język dzięcioła owinięty wokół mózgu lub łucznik, który zestrzeliwuje owady wodą i musi dostosować cel do refrakcji różnica między wodą a powietrzem. Te cechy rzekomo „nie mogły wyewoluować”, ale oczywiście niewiara nie czyni niczego prawdziwym ani nieprawdziwym. To właśnie Dawkins nazywa „argumentem wynikającym z osobistego niedowierzania”.

Pozwólcie, że zwrócę także uwagę na kilka ewolucyjnych kontrargumentów dla takiego rozumowania.

Obecność selekcji radykalnie zmienia to, co jest „prawdopodobne” lub „możliwe”. Na przykład nie twierdziłbyś, że jest wysoce nieprawdopodobne, aby kamienie na plaży były uporządkowane według rozmiaru, jeśli wiesz, że działanie fal nakazuje je w określony sposób. Łasica Dawkinsa ( http://en.wikipedia.org/wiki/Weasel_program) również demonstruje tę zasadę.

Kolejnym argumentem Dawkinsa jest to, że w przeciwieństwie do tego, co twierdzą kreacjoniści, złożone cechy, takie jak oko, nie muszą być w pełni funkcjonalne, aby były użyteczne. We wczesnej historii życia, kiedy żaden organizm nie miał oczu, każdy prosty system, który potrafiłby odróżnić światło od ciemności, mógł zapewnić jego właścicielowi ogromną korzyść. Prosty system może następnie ewoluować do bardziej złożonego, aby zapewnić przewagę konkurencyjną itp.

Wreszcie ewolucja zachodzi w skali czasu, której nie potrafimy uchwycić. Nie mamy dobrego przeczucia, ile mogą zsumować miliardy lat drobnych zmian, do których są wybierane.

Sam jestem awolucjonistką i przeczytałem Dawkinga. Źle zrozumiałeś moje pytanie. Nie pytałem, co w oczach kreacjonistów wygląda niewiarygodnie. To byłoby łatwe pytanie. Pytam, które przykłady wydają się trudne dla samych biologów * ewolucji *. Dawkins podaje imponujące wyjaśnienia dotyczące ewolucji oka itp. Czy wszystkie cechy są tak łatwe do * wyjaśnienia * ewolucyjnyminsts? Ewolucjoniści nie tylko * wierzą * w ewolucję. Szukają konkretnych wyjaśnień. Czy czasami wyjaśnienia * nie są trudne do znalezienia *? Jakie są przykłady?
@andrei jaką rolę odgrywa wiara w nauce?
#2
+9
Fomite
2011-12-31 03:45:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie twierdzę, że są to najtrudniejsze rzeczy do wyjaśnienia ewolucyjnie, ale te dwie są trudne:

  1. Dynamika gospodarza-patogenu. Zaczynają dość łatwo, ale interakcja między patogenem a jego żywicielem jest bardzo złożona. Masz układ odpornościowy, interakcję patogen-patogen, równowagę między osłabieniem gospodarza a zabiciem żywiciela, dziesiątki różnych mechanizmów transmisji, co najmniej dwa poziomy presji ewolucyjnej (między gospodarzem i populacją), itp.
  2. Cechy na poziomie społecznym / społecznym. Na przykład psychologia ewolucyjna była krytykowana za to, że nie jest w stanie wyjść daleko poza poziom „Just So Stories” pod względem zdolności do wyjaśniania ludzkich cech społecznych za pomocą teorii ewolucji.
Zgadzam się z (2) po prostu dlatego, że bardzo trudno jest znaleźć dobre dowody (jak wspomniałeś w przypadku historii „po prostu tak”). Nie zgadzam się z (1), ponieważ można to wyjaśnić za pomocą dość prostych modeli i jest to klasyczny przykład ewolucyjnego wyścigu zbrojeń.
@KonradRudolph Pracuję nad niektórymi z tych modeli i są one mniej niż „całkiem łatwe”, zwłaszcza gdy do równania włącza się wiele patogenów lub gdy zaczynasz pracować na wielu skalach.
W porządku, uwaga.
#3
+7
Poshpaws
2011-12-24 00:01:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oko Nautilusa było (nadal jest?) „problemem” i stało się chłopcem z plakatu dla kreacjonistycznych argumentów. Ma oko aparatu typu pin-hole, które jest okiem bez obiektywu o najwyższej rozdzielczości. Rozumiem jednak, że w kambrze powstało kilka rodzajów i od tamtego czasu istniejące gatunki niewiele się zmieniły. Tak więc Nautilus uznał za stosowne rozwinąć wyrafinowane, ale nieoptymalne oko kilkaset milionów lat temu (inne głowonogi mają znacznie lepsze widzenie), ale nie rozwinąć go dalej.

Może to być trudne do wyjaśnienia w kategoriach ewolucyjnych. , chociaż zauważam, że prawdopodobnie polują za pomocą węchu, a nie wzroku.

Na jakiej głębokości żyją. Czy w ogóle jest światło na tej głębokości.
Omijam artykuł Grasso [„węch, a nie wizja”] (http://content.karger.com/ProdukteDB/produkte.asp?doi=10.1159/000258669), gdy widzę „_morskie kręgowce w każdej skali, od małych skorupiaków po spermę whales_ "w skrócie.
@mgkrebbs Tak, przyznaję, że nie jest to najlepszy początek pracy.
uznał za potrzebne do rozwoju? Proszę wyjaśnić to w ramach ewolucyjnych


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...